wtorek, 19 marca 2013

Gdy kochana osoba odchodzi...

Cześć :c
Jak już wiecie, z mojego ctr może wiecie, że mam doła. :c
Bo oczywiście plotki na mój temat.
Odejście przyjaciela, któremu ufałam.
To był pierwszy chłopak, któremu mogłam zaufać.
Nienawidzę tego czasu.
W realu płaczę.
Tęsknię za wszystkim. Za tym, co było w wakacje...
Za tym, co było jeszcze dziś w szkole..
A głównie za nim.
Boję się, że mi przestanie ufać, że po prostu uzna mnie za zwykłą ciotę i debilkę tak jak na jego asku. :c
Przepraszam, jeśli nie odpisuję na większość wiadomości.
<Obrazek opisujący moje uczucie>
Przepraszam, pewnie pojawi się tu wiele hejtów, że co nas to obchodzi itd.
Ale musiałam się komuś wyżalić :c
Wika :c

1 komentarz:

  1. Jeeeeej, Dropz, głowa do góry :c daj mi aska tego popaprańca, to z nim pogadam.. ;-;

    OdpowiedzUsuń